Przewiń w lewo
Przewiń w prawo
Zwiń
Przegląd
5/2017
Monodramy i jubileusze
autor: Anna Szymonik
Monodramy i jubileusze
foto:

Pierwsza publikacja z serii „Czarna książeczka z Hamletem” ukazała się w 2007 roku. Był to Sam z Szekspirem na scenie Andrzeja Żurowskiego. Dzisiaj, po dziesięciu latach, cykl poświęcony teatrowi jednego aktora liczy już szesnaście tomów. To spory dorobek, choć jeśli wziąć pod uwagę, że Wrocławskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora – najstarszy festiwal monodramu na świecie, z którym historia czarnych książeczek jest ściśle związana, czego symbolem jest zamieszczony na okładkach tomików Hamlet, będący jednocześnie logotypem WROSTJA – w ubiegłym roku skończyły pięćdziesiąt lat, widać, że twórcy serii mają jeszcze sporo do zrobienia.


Cykl nie jest tematycznie ukonkretniony i nie narzuca ścisłej formy dla poszczególnych tomów. Może się wręcz wydawać, że jego koncepcją jest zupełna swoboda twórcza autorów. Jedyne ograniczenie to kieszonkowy format książeczek, który z pewnością niejednokrotnie zmusza do selekcji materiału. Jednak dzięki tej swobodzie i wynikającej z niej różnorodności całościowa lektura serii odkrywa przed czytelnikiem nie tylko jej walor dokumentacyjny, ale również wielką pasję jej twórców do sztuki teatru jednego aktora.


Wśród dotychczasowych tomów znalazły się: wspomniany Sam z Szekspirem na scenie – opis jednoosobowych spektakli na podstawie dzieł Szekspira; autorskie scenariusze monodramów szekspirowskich Andrzeja Żurowskiego (Scenariusze szekspirowskie, 2013); Wrocławskie rozmowy. Czy teatr jednego aktora jest teatrem ubogim? (2011) – pokłosie sesji o tym samym tytule, która odbyła się w ramach WROSTJA w 2010 roku i dla której punktem wyjścia były obserwacje Ludwika Flaszena na temat tego rodzaju teatru; czy tom Krzysztofa Kucharskiego poświęcony Tadeuszowi Burzyńskiemu, krytykowi i znawcy monodramów (Burzyński na tropach teatru jednego aktora. W poszukiwaniu definicji, 2008). Większa część serii jednak to monografie wybitnych aktorów uprawiających teatr jednego aktora. Swoje miejsce znaleźli tu dotychczas Wojciech Siemion, Irena Jun, Danuta Michałowska, Tadeusz Łomnicki, Bogusław Kierc czy Wiesław Komasa, a spośród artystów zagranicznych Litwinka Birutė Mar, Słowaczka Milka Zimková i Ukrainka Łarysa Kadyrowa. Ostatnio serię wzbogaciły monografie poświęcone Tadeuszowi Malakowi i ukraińskiej aktorce Lidii Danylczuk. Tom szesnasty zaś to zbiór minirecenzji spektakli jednego aktora autorstwa Tomasza Miłkowskiego (166 monodramów, 2016).


Trudno sobie wyobrazić, by w serii z Hamletem mogło zabraknąć tomu poświęconego Tadeuszowi Malakowi. Ten mistrz słowa, wybitny interpretator poezji tworzył swój teatr przez sześćdziesiąt pięć lat – jako aktor, recytator, autor scenariuszy, reżyser, a także pedagog. Był artystą wszechstronnym, który podczas pracy nad swoimi poetyckimi monodramami nie tylko uruchamiał wyobraźnię i niezwykłą wrażliwość na słowo i dźwięk, ale także przeprowadzał wnikliwe studia historyczno- i teoretycznoliterackie. Dość wspomnieć naukę języka hiszpańskiego i autorskie przekłady wierszy Federica Garcíi Lorki, które poprzedziły premierę pierwszego monodramu Malaka, Trenu andaluzyjskiego (1962), zbudowanego z wierszy hiszpańskiego pisarza.


Jak opisać twórczość artysty z takim dorobkiem na zaledwie dwustu stronach kieszonkowej książeczki? Chociaż rozmiary tomików mocno ograniczają autorów, Katarzyna Flader-Rzeszowska w Wypowiedzieć człowieka. Poezjoteatrze Tadeusza Malaka świetnie ukazała sylwetkę artysty i to, co najważniejsze w jego teatrze jednego aktora. Książka składa się z siedmiu rozdziałów, z których pierwszy ma układ chronologiczny – autorka krótko opisuje młodzieńcze lata Malaka, wypunktowując najważniejsze zdarzenia, które wpłynęły na wybór drogi artystycznej i ostatecznie sprowadziły aktora do Teatru Rapsodycznego Mieczysława Kotlarczyka. W tym miejscu Flader-Rzeszowska zatrzymuje się na dłużej – sześć sezonów na scenie krakowskiego teatru słowa miało decydujący wpływ na późniejszą twórczość Malaka. Kolejne rozdziały to opis najważniejszych monospektakli artysty – począwszy od wspomnianego Trenu andaluzyjskiego, poprzez W środku życia na podstawie twórczości Tadeusza Różewicza, Małego Księcia i spektakle herbertowskie, aż po Ja jestem Żyd z „Wesela” z 1993 roku. Ostatni rozdział prezentuje Tadeusza Malaka jako pedagoga i autora książki Teatr jednego autora. Refleksje krytyczne, którą artysta wydał w 1985 roku, mając za sobą trzydzieści lat doświadczenia scenicznego.


We wstępie do tomu autorka wyraża nadzieję, że jej książka stanie się dla kogoś impulsem do napisania monografii obejmującej całe spektrum twórczych doświadczeń Tadeusza Malaka. Ja mam nadzieję, że tego zadania podejmie się kiedyś Katarzyna Flader-Rzeszowska. Autorka ma do tego właściwe narzędzia i wiedzę (w tomiku zaskakuje spora bibliografia), znała osobiście artystę i miała dostęp do jego prywatnych archiwów (scenariusze, notatki z pracy nad spektaklami). Pisze z zacięciem badacza, ale lekko i przystępnie, tak że czyta się ją z przyjemnością.


Innego rodzaju przygodą jest lektura tomu czternastego, poświęconego ukraińskiej aktorce Lidii Danylczuk. O ile Flader-Rzeszowska opisuje twórczość Tadeusza Malaka z pozycji teatrologa, o tyle Iryna Wołyćka-Zubko Lidii Danylczuk drogę ku sobie napisała jako wieloletnia przyjaciółka aktorki, reżyserka jej spektakli i współtwórczyni eksperymentalnego Teatru w Koszyku, który nazwę swą zawdzięcza koszykowi, w jakim na początku działalności artystek mieściła się cała rekwizytornia ich pierwszych spektakli. Bliskie i stałe relacje pomiędzy Wołyćką-Zubko a Danylczuk narzucają tej pierwszej specyficzną perspektywę, z jakiej pisze monografię poświęconą aktorce. Przyznaje to sama autorka, twierdząc we wstępie, że książkę tę powinien napisać „teatrolog niezaangażowany”. Jednak po lekturze pierwszych stron tomu okazuje się, że wątpliwości Wołyćki-Zubko są niepotrzebne. Opowieść o Lidii Danylczuk z perspektywy jej długoletniej współpracownicy staje się ciekawą historią ich wspólnej pracy twórczej nad kolejnymi monodramami.


Danylczuk i Wołyćka-Zubko mają w swoim dorobku sześć wspólnych spektakli. Zasadnicza część tomu składa się z ich opisu. Autorka książki, mając na względzie polskiego czytelnika, dba również o opisy wystawianych przez obie panie utworów. Wprowadza więc pokrótce odbiorców w świat literatury ukraińskiej i takich autorów jak Łesia Ukrainka, Wasyl Stefanyk czy Taras Szewczenko – niezwykle ważnych dla Danylczuk, silnie związanej z tradycją ludową i klasyką ukraińskiej literatury. Po opisach poświęconych powstawaniu spektakli i aktorstwu Lidii Danylczuk autorka oddaje głos krytykom, których obficie cytuje.


Obecnie serię czarnych książeczek zamyka 166 monodramów Tomasza Miłkowskiego. Książka ta to autorski przewodnik krytyka po spektaklach wybranych z ponad tysiąca, jakie do tej pory zaprezentowano podczas WROSTJA, i uzupełniony o pojedyncze przedstawienia, które z różnych powodów do Wrocławia nie trafiły, ale „których obecność wzbogaca obraz polskiego teatru indywidualistów”. Kryterium wyboru przedstawień nie jest ściśle ustalone. Jak tłumaczy autor, w tomie znalazły się te, które można uznać za „charakterystyczne, znamienne i z jakiegoś powodu ważne”, uwzględniając całe bogactwo formalne teatru jednego aktora.


Opisane w tomie monodramy nie są uporządkowane chronologicznie ani według jakiejkolwiek hierarchii. Wszystkie zaprezentowane spektakle Miłkowski traktuje równorzędnie – szereguje je alfabetycznie według nazwisk wykonawców. Każda prezentacja monodramu zaczyna się więc krótką biografią aktora, opatrzoną jego fotografią, dalej zamieszczony jest afisz spektaklu, zdobyte nagrody i wreszcie minirecenzja przedstawienia. Kto znalazł się w tym autorskim przewodniku po monodramie? Artyści uznani i zasłużeni dla teatru (nie tylko jednego aktora), ci z dorobkiem i młodzi, polscy i zagraniczni. To między innymi – w kolejności zaproponowanej przez autora – Nina Andrycz, Marcin Bikowski, Lidia Danylczuk, Janusz Gajos, Karolina Gruszka, Kalina Jędrusik, Irena Jun, Bogusław Kierc, Agata Kucińska, Zofia Kucówna, Andrzej Łapicki, Tadeusz Łomnicki, Tadeusz Malak, Danuta Michałowska, Gabriela Muskała, Jan Peszek, Jerzy Trela czy Lidia Zamkow.


166 monodramów Tomasza Miłkowskiego to kompendium wiedzy na temat spektakli jednego aktora i jednocześnie najstarszego festiwalu monodramów na świecie, który w ubiegłym roku obchodził jubileusz pięćdziesięciolecia. Kolekcjonerski wybór dla wielbicieli tego teatru i przewodnik dla tych, którzy dopiero chcieliby zacząć się z nim zapoznawać. Chociaż książka ma charakter podsumowania, na szczęście twórcy serii „Czarna książeczka z Hamletem” nie zamierzają na niej poprzestać. Już w październiku ukaże się tom siedemnasty, autorstwa Szymona Spichalskiego, poświęcony Piotrowi Kondratowi. Premiera ma się odbyć podczas tegorocznej edycji WROSTJA. Dalej Wiesław Geras, pomysłodawca serii, zapowiada jeden tom rocznie. Można tylko powiedzieć: czekamy.
 

autor / Iryna Wołyćka-Zubko
tytuł / Lidii Danylczuk droga ku sobie

autor / Katarzyna Flader-Rzeszowska
tytuł / Wypowiedzieć człowieka. Poezjoteatr Tadeusza Malaka

autor / Tomasz Miłkowski
tytuł / 166 monodramów

wydawcy / Wrocławskie Towarzystwo Przyjaciół Teatru, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu
miejsce i rok / Wrocław 2015, 2016
 

Komentarze
W najnowszym numerze
„Teatr. Krytycy” tom 2

„Teatr. Krytycy” tom 1

http://polskidramat.pl/http://www.instytut-teatralny.pl/projekty/konkurs-fotografii-teatralnej-iii-edycja/http://scenaotwarta.pl/https://www.teatrlalek.walbrzych.pl/festiwale_/iii-festiwal-malych-prapremier/http://muzeumkarykatury.pl/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=1256&Itemid=528


Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies [dowiedz się więcej]. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.

Zamknij