Przewiń w lewo
Przewiń w prawo
Zwiń
Przegląd
5/2018
Jarmark perski: Brukowo
autor: Marek Kochan
foto:

Był, a w zasadzie ciągle jest aktorem, grywał ważne role u najlepszych reżyserów, teraz jest po siedemdziesiątce, ale ciągle na chodzie, może przyjechać, donosi „Super Express”, opowie wam zabawne i wzruszające historyjki, nie będzie unikał tematu romansów, które miał, z Polą Raksą czy z Marylą Rodowicz. Nie ma wielkich wymagań, tylko butelka wody, krzesełko i mikrofon. Wygłosi wykład lub odpowie na pytania, oczywiście nie musi być to temat romansów, może też poruszyć wątek swoich wybitnych ról, reżyserów i temu podobnych. Za jedyne pięć tysięcy, i to z dojazdem, możecie go pytać chyba o wszystko, zresztą szczegóły spotkania są do ustalenia z menadżerką, na wszelki wypadek może lepiej wybadać, facet jest popędliwy, może nagle wyciągnąć szablę i sieknąć was przez głowę, jeśli mu się coś nie spodoba. Ale romanse – tak, jak najbardziej, to wchodzi w zakres wykładu. Możecie go mieć, tylko dla siebie, na półtorej godziny, słuchać, pytać, będzie was zabawiał, wzruszał, tumanił, przestraszał.


Vivica A. Fox, aktorka, opowiada o seksie ze swoim byłym chłopakiem, raperem 50 Centem. „Zazwyczaj to ja inicjowałam zbliżenia, bo uwielbiałam uprawiać z nim seks” – napisała. Nie była jednak w pełni zadowolona z umiejętności rapera. To było „coś jak kochać się z 13-latkiem”.


Stormy Daniels, aktorka porno, opowiada o seksie z Donaldem Trumpem. Poznali się na turnieju golfowym. Romans miał miejsce w 2006 roku, trwał rok. Trump „mówił o sobie i przechwalał się magazynem z sobą samym na okładce”. Daniels na to: „Ktoś powinien wziąć ten magazyn i dać ci klapsa”. Trump odpowiedział podobno: „Nie zrobiłabyś tego”. „Daj mi to” – powiedziała ona. Trump miał odwrócić się i opuścić spodnie tak, że widać było bieliznę. Stormy Daniels dała mu kilka klapsów. Dowiadujemy się, że miliarder nie był dobrym kochankiem. Gonił ją po sypialni w ciasnych białych gatkach. Kusił występami w swoim teleturnieju. Zaczęli się całować, potem doszło do nudnego seksu. W jednej pozycji i jednostajnie. „Czegóż się spodziewać po kimś w jego wieku” – wyznała Stormy Daniels. Przed wyborami dostała 130 tysięcy dolarów za milczenie. Teraz ze swoim prawnikiem walczy o zdjęcie tej klauzuli. Wtedy opowie więcej.


Była żona znanego gangstera zaprasza na zamknięte spotkanie, na którym podzieli się nieznanymi opowieściami o początkach mafii: „Seks pieniądze i narkotyki, bez znieczulenia”. Wie o życiu to czy tamto. Dowiemy się od niej, że: „Błędy i upadki są tylko częścią życia”, „Kto nie walczy, nie wygrywa” i „Wszystko w życiu czemuś służy”. Powie: „Podążajcie za swoimi marzeniami, bo nikt za was tego nie zrobi”. Spotkanie jest płatne. Wejściówka 99 zł. Wersja premium za 350 zł, w cenie kolacja z byłą żoną gangstera. To kameralne spotkanie. Będzie najwyżej pięćdziesiąt osób. Usłyszymy może o pierwszych randkach ze znanym gangsterem („Zakochałam się w jego niebieskich oczach. Byłam młodą głupią dziewuchą”), o rozstaniu („To moja wina, podjęłam złe decyzje”). Parę dni przed spotkaniem zaczyna się promocja, wejściówka już za 50 zł.


Pewien szejk arabski powierzył mi spore fundusze na zebranie ekscytujących opowieści. Kto z kim, kiedy, jak, gdzie. Wzywam wszystkie byłe kochanki, byłych kochanków znanych ludzi, żeby przyjeżdżali, dzwonili, mejlowali, fejsbukowali, przysyłali swoje historie przez mesendżery, snapczaty, instagramy. Mogą być same historie, ale przyjmę chętnie także zdjęcia i filmy. Będę wszystko notował, chomikował, kupował prawa. Nieważne, czy druga strona się zgodzi, czy potwierdzi. Procesów się nie boimy. Mamy pieniądze na prawników.


Powstanie z tego megawystawa, multimedialna instalacja pod tytułem „Opowieści 1001 Nocy. Kto Z Kim Kiedy Jak”. Będziemy te wyznania puszczać na telebimach ustawionych w centrum miasta, w Warszawie, przy skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Alejami Jerozolimskimi. Zatrzymają się przechodnie, samochody, autobusy. Zablokujemy ruch. Ludzie przestaną kupować gazety, czasopisma, przestaną oglądać telewizję i portale internetowe. Będą stali przed naszymi telebimami i będą słuchać tych opowieści, aż dowiedzą się prawie wszystkiego o prawie wszystkich. Uzależnią się i będą słuchać tylko tego. Dzień, noc. 1001 nocy.


Wezmę byłą żonę gangstera, wezmę Stormy Daniels i Vivicę A. Fox. I tego starego aktora też wezmę. Zapłacę mu te jego żałosne pięć tysięcy (dla szejka to niewielka suma), nagram i zobaczę, czy jest tam coś naprawdę ciekawego. Jakieś pikantne szczegóły, detale. Ciekawe, czy w tym wieku jeszcze się coś pamięta.


Do Poli Raksy nie będę dzwonił. Wiem, że nic nie powie. To dama. Damy o takich rzeczach nigdy nie opowiadają.


Już dziś zapraszam Państwa na wystawę. Otwarcie tuż po wakacjach, w poniedziałek, trzeciego września.

 

Czy raper zadowolony z zeznań swojej byłej dziewczyny? Niekoniecznie. Odpisał jej na Instagramie: „Przecież to było 14 lat temu. Po co opowiadać takie rzeczy?”.


Czy z Polą Raksą i z Marylą Rodowicz ustalone, że będzie o tych romansach, o szczegółach może? Ha, nie wiadomo, trzeba zapytać menadżerkę, a zresztą – czy trzeba pytać je o zdanie? Romans to własność tego pana, dla zarobku opowie, podzieli się, zaspokoi ciekawość.
Gangster nie będzie miał pretensji, bo nie żyje, dawno zastrzelony. Była żona może sobie mówić, co chce.
 

Komentarze
W najnowszym numerze
„Teatr. Krytycy” tom 2

„Teatr. Krytycy” tom 1

http://polskidramat.pl/centrumsztukitanca.eu


Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies [dowiedz się więcej]. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.

Zamknij