Przewiń w lewo
Przewiń w prawo
Zwiń
Przegląd
3/2015
Dlaczego zbudowałem Penghao
autor: Wang Xiang
Dlaczego zbudowałem Penghao
foto: materiały Teatru Penghao

Po otwarciu się Chin na świat pierwsze, co nami zawładnęło, to mnogość dóbr materialnych oraz różnego rodzaju rozrywki. Młodsze pokolenia Chińczyków, w porównaniu z ich rówieśnikami z krajów rozwiniętych, pozbawione są jednak elementarnej wiedzy na temat własnej kultury.

 

Nie jestem artystą. Studiowałem stomatologię, a jako absolwent byłem jednym z pierwszych specjalistów w dziedzinie implantów. Kiedy zostałem już dentystą, zacząłem pracę w szpitalu marynarki wojennej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. W pewnym momencie mojego życia zawodowego wyemigrowałem do Kanady. Po powrocie założyłem jedną z pierwszych w Chinach sieci prywatnych klinik stomatologicznych, Jin Ri. Jednocześnie przez wiele lat bardzo dokładnie śledziłem rozwój teatru w kraju. Spektakl Kopenhaga autorstwa Michaela Frayna grany w Pekinie oglądałem trzydzieści pięć razy, a ponadto dwadzieścia innych sztuk widziałem więcej niż po pięć razy każdą. Któregoś dnia przyprowadziłem na spektakl sześćdziesiąt osób. Mało kto może pochwalić się takimi „rekordami”.


W roku 2007 zacząłem szukać w Pekinie odpowiedniego miejsca dla zbudowania małego teatru. Wreszcie, we wrześniu 2008 roku, natknąłem się na Dongmianhua Hutong nr 35, tuż obok Centralnego Instytutu Dramatycznego i po sąsiedzku z Nanluoguxiang, tętniącym życiem i rozrywką, najczęściej uczęszczanym hutongiem w Pekinie. Miejsce to jest również kolebką chińskiego dramatu wykonywanego w języku mandaryńskim. To właśnie tutaj postanowiłem założyć Teatr Penghao. Jest on pierwszym prywatnym teatrem w Pekinie, który posiada wszelkie certyfikaty niezbędne do wystawiania spektakli publicznych (inaczej jest z małymi teatrami, które stworzono na bazie starych teatrów państwowych). Jest to także pierwszy teatr powstały wśród siheyuan, czyli wewnątrz tradycyjnego chińskiego podwórka, otoczonego domami z czterech stron, których zewnętrzne ściany miały chronić własność mieszkańców. Penghao jest typowym małym teatrem o kształcie black box. Scena nie ma stałego miejsca, a widownia jest w nim ruchoma. Mieści się na niej ponad 86 widzów. W teatrze funkcjonuje także kawiarnia.

 

„Penghao” (dosłownie „trawa”) znaczy tyle, co „zwykli ludzie”. Słowo i jego metaforyczne znaczenie pochodzi z wiersza znanego poety Li Baia z czasów Dynastii Tang [lata 618–907 n.e. – przyp. red.]. Wybierając taką nazwę, chcieliśmy wyrazić nadzieję, że naszymi widzami będą zwykli ludzie, którzy zaczerpną w teatrze tego, co jest niezbędne dla rozwoju ich życia duchowego. Wierzymy, że konstruuje się ono w ten sam sposób, jak zbudowane są najlepsze sztuki teatralne.


Penghao pełni funkcję sceny impresaryjnej, ale twórcy większości prezentowanych w nim przedstawień – w szczególności debiutanci – nie muszą płacić za wynajem sali. Teatr często też inwestuje w produkcję spektakli przychodzących do nas grup. W takim przypadku wpływy z biletów są proporcjonalnie do zadań dzielone między obie strony. Nie działamy dla korzyści finansowych.


Naszą myślą przewodnią jest elastyczność – swobodnie czerpiemy z różnych estetyk teatralnych, bez ustanawiania sztywnych reguł. Mamy jednak standardy, których pieczołowicie strzeżemy. Chcemy, by teatr opierał się na dobrej literaturze, pobudzał ludzi do refleksji i troszczył się o to, co dla nich najważniejsze. Przedstawienie powinno być naturalne, proste i zwięzłe, a zarazem bogate w treści i żywe. Teatr, tak jak ludzkie serca i umysły, potrzebuje wolności. Jego rozwój nie powinien być ograniczony ani przez formę, ani też technologię czy pragnienie zysku. Teatr żyje własnym życiem, jakby był osobą. Dlatego wymaga wyjątkowego podejścia. Dopiero gdy reżyser wie, jak żyć, jest w stanie wyreżyserować dobrą sztukę. To samo dotyczy aktorów czy aktorek. Z drugiej strony patrząc – widz, który nie szanuje życia, nie będzie w stanie doświadczyć piękna teatru.


Ludzie często mnie pytają, dlaczego zbudowałem Penghao. Mam na to pytanie wiele odpowiedzi, ale najważniejsza brzmi tak: zbudowałem ten teatr po to, by zwalczać nasze duchowe ubóstwo. Zwierzęta boją się głodu i potrzebują żywności, ludzie podobnie. Jednak po zaspokojeniu głodu człowiek odkrywa, że ma jeszcze inne potrzeby, i jeśli nie może ich spełnić, czuje jeszcze większy strach niż przed głodem. Człowiek musi karmić swój umysł i jeśli nie ma dostępu do sztuki, głoduje. Franklin Delano Roosevelt powiedział kiedyś, że ludzie mają święte prawo do życia w dostatku. Myślę, że nie miał na myśli wyłącznie statusu materialnego. Ludzie i zwierzęta dzielą ze sobą wspólną potrzebę zaspokajania głodu, ale potrzeba duchowości, wiedzy i kreatywności jest domeną wyłącznie istoty ludzkiej.


Abraham Maslow, znany amerykański psycholog, mówił o tym, że w trakcie ewolucji w człowieku zrodził się pewien wyższy instynkt, na który składają się potrzeby poznania kognitywnego, estetyki, ekspresji, kreacji, miłości, dawania, poświęcenia, samorealizacji oraz transcendencji. Tylko gdy realizujemy te potrzeby, możemy cieszyć się zdrowym życiem, które przynosi nam poczucie szczęścia i satysfakcji. To tak, jakbyśmy mieli w sobie nasze własne niebo, które opuściliśmy, a razem z nim straciliśmy dostęp do misterium życia. Niebo czeka na nasz powrót. Jeśli poznamy jego smak, nigdy więcej o nim nie zapomnimy. Teatr jest właśnie takim niebiańskim miejscem. Jest przystanią dla naszego życia, wielkim festiwalem i celebracją, które nie pozwalają zubożeć duszom i umysłom. Teatr przypomina nam o wielkich osiągnięciach gatunku ludzkiego i wyjaśnia nasze dusze.


Ludzie nigdy nie przestaną podążać za literaturą i teatrem. W żadnym miejscu i w żadnym czasie. Nawet jeśli ktoś nie jest artystą, będzie pragnął sztuki i szukał artystów, którzy będą dla niego przewodnikami. Zwierzęta podążają za instynktem przetrwania i tak żyją i umierają. Człowiek zaś podąża za sztuką i marzeniami, pozostawiając swoje dzieła potomnym. W samorozwoju kryje się głęboki sens literatury i teatru.
Dzięki niemu rośnie także kreatywność danej kultury, a co za tym idzie – innowacyjność gospodarcza i konkurencyjność. Sztuki wystawiane w małych teatrach w krajach rozwiniętych stanowią nawet do 80% wszystkich produkowanych tam spektakli. Są bardziej dostępne, różnorodne i stosunkowo niedrogie. W Nowym Jorku istnieje około tysiąc małych teatrów. W Londynie, Paryżu czy Tokio – kolejne setki. Nawet Izrael zajmuje jedno z pierwszych miejsc w rankingu ilości teatrów na osobę. Niemcy, tuż po II wojnie światowej, zakładali teatry na gruzach. Zimą w Londynie zmrok zapada wcześniej niż w innych częściach świata, a jednak teatry rozświetlają ulice miasta. W większości krajów rozwiniętych technologicznie zajęcia z wiedzy o teatrze bądź kursy teatralne są częścią podstawowego programu nauczania. Nawet małe dzieci wystawione są na działanie teatru. Teatr jest bardzo ważny dla rozwoju narodu i państwa.


Problem głodu został w Chinach szczęśliwie rozwiązany. Biorąc pod uwagę, że populacja naszego kraju stanowi około ¼ liczby ludzi na Ziemi, możemy być z tego osiągnięcia dumni. Po wdrożeniu Reformy Otwarcia Chin na świat, w kraju nastąpił też wielki rozwój industrialno-technologiczny. W wielu dziedzinach mamy wielkie osiągnięcia. Przyszło nam za to jednak zapłacić wysoką cenę. Ludzie utalentowani i niezależni od wielu lat są w Chinach tłamszeni. Trzeba też pamiętać, że Rewolucja Kulturalna spowodowała wielką lukę w edukacji Chińczyków. Nastąpiło zerwanie z tradycją i powstała ogromna przepaść w dziedzinie kultury. Po otwarciu się Chin na świat pierwsze, co nami zawładnęło, to mnogość dóbr materialnych oraz różnego rodzaju rozrywki. Młodsze pokolenia Chińczyków, w porównaniu z ich rówieśnikami z krajów rozwiniętych, pozbawione są jednak elementarnej wiedzy na temat własnej kultury. Zwierzęta mogą być piękne w swojej nieświadomości, ale kiedy ludzie stają się nieświadomi, wyglądają przerażająco.


Nasze najlepsze sztuki teatralne, najlepsi dramatopisarze, aktorzy i aktorki pochodzą z lat dwudziestych i trzydziestych zeszłego stulecia. Dzięki bogactwu swych przeżyć byli w stanie stworzyć wybitne dzieła. Dzisiejsi twórcy teatru nie mają porównywalnych doświadczeń ani podobnej wiedzy, przez co całe nasze państwo znajduje się w stanie godnym pożałowania. Boom gospodarczy Chin przykuł uwagę całego świata. Jednak żeby zyskać szacunek i uznanie na polu kultury, musimy dać z siebie dużo więcej.


W stolicy Chin jest zaledwie dwadzieścia legalnie działających teatrów. Jednocześnie istnieje mnóstwo zawodowych i amatorskich grup teatralnych. Większość z ich spektakli wystawianych jest w małych teatrach, takich jak Penghao. W Pekinie takich scen jest jedynie siedem do ośmiu. Żeby wystąpić, muszą więc czekać rok albo i dłużej. Taka sytuacja powoduje ogromny regres w teatrze. W ogóle w Chinach liczba teatrów jest niewielka. Sztuki w nich wystawiane są stare i niewystarczająco dobre. Większość małych teatrów została skomercjalizowana i gra spektakle rozrywkowe. Tymczasem zdrowe społeczeństwo potrzebuje nie tylko rozrywki, powinno ono mieć dostęp także do różnych innych typów sztuki. W Chinach podstawowym problemem jest brak wystarczającej ilości teatrów, które grałyby spektakle oryginalne. Paradoksalnie, ludzi łączy przede wszystkim umiłowanie różnorodności.


Martin Luther King marzył kiedyś o zniesieniu dyskryminacji rasowej w USA. Inaczej mówiąc, wierzył, że kiedyś nastąpi dzień, w którym wszyscy Amerykanie będą mogli wspólnie wkroczyć w lepszy świat. Po tym, jak już rozwiązaliśmy problem głodu i zapewniliśmy Chińczykom odpowiedni standard życia, musimy znaleźć sposób na ich duchowe ubóstwo. Chcielibyśmy, żeby w Chinach mogło powstawać coraz więcej małych i średnich teatrów, w których zwykli ludzie budować będą swoją wewnętrzną szlachetność. Oto nasze marzenie.
tłum. Julia Frąckowska
 

Tekst jest skróconą wersją referatu wygłoszonego przez Wang Xianga w 2010 roku podczas konferencji „Development and Art Forum for Drama”, zorganizowanej przez Ministerstwo Kultury ChRL dla uczczenia 60. rocznicy utworzenia nowego państwa.

Komentarze
W najnowszym numerze
„Teatr. Krytycy” tom 2

„Teatr. Krytycy” tom 1

http://polskidramat.pl/https://www.fundacjaperforma.com/rozmowy-z-artystamihttps://www.adit.art.pl/https://cialoumysl.pl/kalendarium/?f=performing-europe-2020https://festiwalprapremier.pl/pl/


Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies [dowiedz się więcej]. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.

Zamknij